30 listopada 2014

biały czekoladowy sernik

sernik z białą czekoladą


Od kilku dni chodził za mną sernik. Rzecz jasna zastanawiałem się, jaki zrobić, żeby był nowy, ale i niezbyt eksperymentalny, bo chciałem mieć pewność, ze wyjdzie smaczny. Chodziłem, myślałem, co to w takim serniku mogłoby się znaleźć i dopasowałem białe do białego, czyli białą czekoladę do sera. Poszukałem w sieci i wyszperałem sernik nie z kawałkami białej czekolady, ale z rozpuszczoną czekoladą zamiast cukru.
Poniższy przepis pochodzi głównie ze strony kotlet.tv [tutaj], której to autorka zapewniała, że sernik jest przepyszny i idealny. I miała rację!



20 listopada 2014

kruche kukurydziane ciacha

cytrynowe ciasteczka z mąką kukurydzianą


Przepis na te ciasteczka miałem zapisany już od dawna w ulubionych (pochodzi z Moich wypieków). W końcu udało mi się zebrać i upiec te przepyszne ciastka. Jak zwykle dodałem coś od siebie, dzięki czemu powstały mocno cytrynowe kruche ciasteczka. Być może przez ten cytrynowy smak szczególny smak mąki kukurydzianej nie jest zbyt wyczuwalny (a szkoda). Ciasteczka mają jedną wadę - otóż bardzo trudno je wyciskać: z rękawa cukierniczego jest to niemal niemożliwe, z maszynki nie chciały się odklejać. Wyciskałem więc z maszynki długie pasy, które następnie kroiłem nożem.



13 listopada 2014

clafoutis z jabłkami i gruszką

zdrowe ciasto miksowane


Nareszcie udało mi się znaleźć chwilę (dosłownie chwilę, bo poniższy przepis przygotowuje się bardzo szybko), by wejść do kuchni. Listopad powinien sprzyjać pichceniu i grzaniu się przy piekarniku, ale jakoś tak przez to, że dzień krótszy czasu też jakby mniej. Mogę tylko obiecać, że postaram się więcej i częściej (jeden przepis już czeka).
A poniżej przepis na clafoutis z jabłkami i gruszką, czyli ciasto ucierane, a raczej w pełni miksowane. Podstawę przepis stanowi przepis z bloga Moje wypieki.

4 listopada 2014

marchewkowy tort urodzinowy

ciasto marchewkowe
z kremem pomarańczowym


Dziś minął rok od pierwszego wpisu :)! Przez ten rok udało mi się dodać 77 przepisów, upiec jeszcze więcej ciast (bo nie wszystkie tu trafiają, szczególnie jeśli są pieczone któryś raz), zrobić setki (a może już nawet tysiące) zdjęć, zdobyć paru fanów i nade wszystko nie zamknąć bloga, a rozwijać go. I mam szczerą nadzieję, ze wciąż będziecie tu zaglądać i że wszystko będzie szło wyłącznie ku lepszemu.
Z okazji urodzin bloga przedstawiam ten niezwykły torcik, bazujący na przepisie z Moich wypieków. Oczywiście, jak to u mnie, nie obyło się bez zmian. Myślę, że całkiem dobrych zmian :).
Z tego przepisu można też upiec muffiny!