14 czerwca 2015

słodka pani Walewska

kruche ciasto z dżemem porzeczkowym, bezą i kremem


Przepis na panią Walewską przeglądałem, czytałem, studiowałem niczym książkę, zastanawiając się, czy już mi się chce, czy mam składniki, czy potrafię i czy wystarczy mi czasu. W końcu postanowiłem zmierzyć się z tym ciastem, stawić czoła przeszkodom, spełnić wymagania. I, rzecz jasna jak to bywa w takich sytuacjach, gdy czegoś się bardzo obawia, okazało się, że wszystkie moje lęki dotyczące przygotowania były niepotrzebne. Panią Walewską (o ile ma się dwie blachy i piekarnik z termoobiegiem, bo można wtedy piec oba spody na raz) robi się dość szybko, składniki też nie są jakieś wymyślne, a smak... oj, trzeba spróbować :).
Przepis pochodzi z Moich Wypieków [tutaj].