12 kwietnia 2014

stefanka (miodownik)

stefanka zwana też miodownikiem


Jedno z moich ulubionych ciast. Niestety, trzeba przyznać zupełnie szczerze, że jest dosyć czasochłonne. Jednocześnie jednak smak stefanki rekompensuje (przynajmniej mi) czas spędzony w kuchni. Stefanka, zwana w niektórych regionach (czy państwach, np. w Czechach) także miodownikiem, nadaje się na każdą okazję: małe przyjęcia, święta czy też po prostu jako niedzielny deser ;).





Składniki na ciasto (na dużą blachę):

  • ok. 900 g mąki pszennej
  • ponad 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki miodu
  • 300 g masła lub margaryny
  • 3 jajka
  • 1,5 łyżeczki sody

krem:
  • 1 litr mleka
  • 6 łyżek cukru pudru
  • 8-9 łyżek kaszy manny
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • powidła do posmarowania (opcjonalnie)
polewa:
  • 50 g masła
  • 5 łyżek mleka
  • 4 łyżki przesianego kakao
  • 4 łyżki cukru
  • orzechy włoskie do posypania (opcjonalnie)

Miód z masłem rozpuścić i ostudzić. Mąkę przesiać do miski, dodać cukier, sodę i jajka. Wymieszać. Wlać ostudzony miód  z masłem. Zagnieść gładkie ciasto [jeśli będzie zbyt lepkie lub za rzadkie, należy dodać nieco mąki].

Ciasto podzielić na 3 części i schłodzić przez ok. 15-20 min. w lodówce. Po tym czasie wyjmować pojedynczo kolejne części ciasta i rozwałkowywać je na wielkość blachy i przenosić do wyłożonej papierem do pieczenia formy [można wałkować od razu na wykrojonym do odpowiednich rozmiarów kawałku papieru do pieczenia]. Każdy placek piec przez ok. 15-17 min. na złoty kolor w 160oC.

Upieczone placki wystudzić.

Krem:
Kaszę mannę ugotować na mleku [zagotować mleko i wsypywać powoli kaszę, mieszając jednocześnie, aby nie powstały grudki; następnie pogotować jeszcze kilka minut - w zależności od instrukcji na opakowaniu ;)]. Kaszę ostudzić.

Masło utrzeć z cukrem, a następnie dodawać zimną kaszę mannę.

Jeden z placków posmarować powidłami, wyłożyć połowę kremu i rozprowadzić równomiernie. Przykryć drugim płatem ciasta, lekko dociskając. Posmarować ponownie dżemem i wyłożyć resztę kremu. Przykryć trzecim płatem ciasta, docisnąć.

Polewa:
Masło, mleko, kakao i cukier zagotować, mieszając cały czas. Polewać ciasto ciepłą polewą. Po polaniu można zrobić widelcem wzorek, a następnie posypać zmielonymi orzechami włoskimi.

Przechowywać szczelnie zakryte w lodówce.

Uwaga: stefankę należy przygotować dzień lub dwa dni przed podaniem, aby postała w lodówce, a ciasto zmiękło. Jeśli chcemy przyspieszyć proces mięknięcia ciasta można nawilżyć je przed posmarowaniem konfiturą alkoholem (wódka lub spirytus) rozcieńczonym z wodą. Stefanka smakuje najlepiej, gdy już się kończy ;).



Przepis bierze udział w akcji: 

Wielkanocne Smaki - edycja IVWielkanocne Smaki - edycja IV

5 komentarzy :

  1. Tyle lat nie jadłam stefanki. Pożyczę przepis i zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało, pożyczaj :). Pochwal się potem efektem :)

      Usuń
    2. Bardzo fajnie, ale czy do ciasta nie daje się żadnego tłuszczu, np. masła?

      Usuń
    3. Ojej, jasne, że się daje. Przeoczyłem przy przepisywaniu z kartki. Już poprawiam :)

      Usuń
    4. Czy w tekscie sa napewno wszystkie skladniki?
      Bo zaczynam robic i nie chcialabym czegos przeoczyc...

      Usuń