Przejdź do głównej zawartości

bardzo gruszkowy piernik

tort piernikowy z gruszkami i kremem gruszkowym


Ostatnio rozpisywałem się o jabłkach, ale nie ma dla mnie jesieni także bez gruszek. Co roku włączam je do swojej diety nie tylko w czystej, nieprzetworzonej postaci, ale też w różnych daniach. Tym razem wpadł mi głowy pomysł na wilgotny piernik z gruszkami. A że taki zwykły piernik zazwyczaj czymś się przekłada, uznałem, ze przełożę kremem gruszkowym. I tak jakoś wyszło, że na stole pojawił się tort piernikowy z przepysznym kremem (można jeść nawet bez ciasta jako deser!).
Podstawa piernikowa zaczerpnięta z Moich Wypieków [tutaj].


Składniki:


  • 3,5 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 szklanka miodu
  • 100 g masła
  • 1 szklanka mleka
  • 3/4 szklanki cukru lub ciut mniej
  • 30 g przyprawy korzennej
  • 1 łyżeczka cynamony
  • 1 łyżka karmelu (z 2 łyżek brązowego cukru)
  • 4 jajka (osobno białka i żółtka)
  • 3 średnie gruszki

na krem:


  • 500 g serka mascarpone
  • 300 ml śmietany kremówki 30%
  • ok. 6 łyżek cukru pudru
  • cytrynowo-gruszkowy curd [przepis ponieżej]

na cytrynowo-gruszkowy curd:


  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • ok. 50 g masła
  • sok z 1 cytryny
  • 2 duże gruszki
  • 2 płaskie łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka zwykłego cukru




Przygotowanie należy zacząć od zrobienia płynnej bazy do piernika oraz curdu, bo muszą wystygnąć przed kolejnymi etapami.

Ciasto:
[Karmel: Dwie łyżki brązowego (trzcinowego) cukru rozpuścić w suchym garnku, nie mieszając, uważając jednak, by cukier się nie przypalił. Do karmelu można dodawać kolejne składniki.]
Płynna baza: Miód, masło, mleko, przyprawę do piernika, cynamon i karmel zagotować razem do rozpuszczenia składników. Wystudzić całkowicie.
Część sucha: Mąkę przesiać z sodą. Trzy gruszki obrać, usunąć środki nasienne i pokroić w kostkę. Wymieszać gruszki z mąką.

Do przestudzonej płynnej bazy dodawać kolejno: cukier, żółtka, mąkę z sodą i gruszkami. Każdy ze składników dokładnie wmieszać w ciasto (najlepiej ręcznie). Na koniec dodać ubitą pianę z białek i wmieszać delikatnie.

Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, boki posmarować masłem i oprószyć mąką. Wylać ciasto, wyrównać. Piec przez ok. 75-80 min. w 170oC. Wystudzić.

Cytrynowo-gruszkowy curd:
Gruszki obrać, wykroić środki, porkoić w kostkę, zasypać łyżką cukru i podsmażyć przez ok. 10 min. Zdjąć z ognia, przestudzić i zblendować.
Jajko i żółtko rozmieszać w garnku, postawić na ogniu, dodać masło oraz sok z cytryny. Cały czas mieszając rozpuścić masło, następnie dodać zmiksowaną gruszkę, wymieszać dokładnie, dodać cukier puder i gotować ok. 5 min. Wystudzić całkowicie.

Krem gruszkowy:
Śmietanę ubić (chwilę na najwyższych obrotach, potem na najniższych). Na koniec dodać dwie łyżki cukru. W osobnym naczyniu zmiksować mascarpone z pozostałym cukrem. Do serka dodawać stopniowo bitą śmietanę i miksować. Następnie dodawać gruszkowy curd i także zmiksować. Tak przygotowanym kremem przełożyć i ozdobić piernik.


Komentarze

Popularne

stefanka (miodownik)

stefanka zwana też miodownikiem Jedno z moich ulubionych ciast. Niestety, trzeba przyznać zupełnie szczerze, że jest dosyć czasochłonne. Jednocześnie jednak smak stefanki rekompensuje (przynajmniej mi) czas spędzony w kuchni. Stefanka, zwana w niektórych regionach (czy państwach, np. w Czechach) także miodownikiem, nadaje się na każdą okazję: małe przyjęcia, święta czy też po prostu jako niedzielny deser ;).

dyniowe earl grey

ciasto dyniowe earl grey Najwyższa pora wstawić przepis na ciasto robione już dwa tygodnie temu. Gdy tylko zobaczyłem niniejszy przepis w drugiej części  „Jadłonomii” Marty Dymek,wiedziałem, że muszę spróbować go zrobić. Dobrze pamiętam wspaniały smak ciasteczek z dodatkiem herbaty Earl Grey (tam jednak niezaparzonej), na które przepis znajdziecie tutaj . W cieście dyniowym było równie dobrze, a może i lepiej, bo całość jest wilgotna, rozpływająca się w ustach. Aha! tym, którzy „Jadłonomii” nie znają mówię, że przepis jest wegański, więc niech nie dziwi was brak jajek. Ciasto piekłem w dużej keksówce i zrobiłem mniej więcej półtorej porcji przepisu z książki Dymek. Poniżej moje proporcje

nieuTARTA gruszka

tarta gruszkowa Ostatnio dopadło mnie sporo obowiązków, czasu niewiele, a słodkiego się chce. I to dobrego słodkiego, a nie kupnego. Na szczęście tarta to tylko pół godziny roboty, a może nawet mniej. Poza tym to dobry sposób na wykorzystanie kolejnych sezonowych owoców (i to jednych z moich ulubionych) - gruszek :).