Przejdź do głównej zawartości

Posty

sernik chałwowy

sernik chałwowy na sezamowym spodzie Lubię chałwę, o, tak, lubię :). Jakiś czas temu naszło mnie na krem chałwowy [wykorzystany do angel food cake tutaj ], ale to za mało, chciałem jeszcze jakoś wykorzystać chałwę, połączyć z czymś jej smak. Przyszedł mi do głowy sernik, bo sernik to takie uniwersalne ciasto, do którego można dodawać przeróżne smaki. Poszperałem w internecie i znalazłem przepis, na którym nieco się wzorowałem [ tutaj ], a nieco pozmieniałem, by stworzyć poniższy sernik chałwowy ze śmietanową pianką.

ciasteczka z otrębami

orkiszowe ciasteczka z otrębami pszennymi Naszło mnie kilka dni temu na zbożowe ciasteczka z orzechami, które już kiedyś tu prezentowałem [ tutaj ]. Przy okazji postanowiłem nieco poeksperymentować i zrobić coś swojego. Tak też powstały poniższe kruche i lekkie ciasteczka z mąki orkiszowej i otrąb pszennych.

półfrancuskie rurki

rurki z kremem waniliowym Rurki to jeden z przysmaków mojego dzieciństwa. A może nawet nie tyle dzieciństwa, co po prostu jeden z domowych przysmaków, specjałów mamy. Rurki były więc dla mnie swoistym wyzwaniem, zmierzeniem się z ideałem. Aby uniknąć zbędnych porównań w mojej głowie i ewentualnego rozczarowania (niedorównania ideałowi), wybrałem na początek zupełnie inny niż maminy przepis, który zaczerpnąłem z książki "Iveta a české sladkosti". Oczywiście, nie obyło się bez zmian (czasem zastanawiam się, czy pani Iveta nie wpisała błędnych proporcji do książki; a może to kwestia polskich, a nie czeskich składników).

ciasto z buraków

ciasto czekoladowo-burakowe O cieście z buraków wspomniała mi pewna moja koleżanka ponad rok temu. Prawdę mówiąc nie zawsze pamiętałem o tym, że takie ciasto istnieje, a i nie było okazji, by je upiec. W końcu jednak kupiłem buraki na zupę krem. Było ich jednak za dużo, a wyrzucać lub zostawiać na zaś ich nie chciałem. Na szczęście przypomniało mi sę burakowe ciasto. Znalazłem przepis [np. tutaj , choć jest na kilku blogach w tej samej wersji], nieco zmieniłem (np. zmniejszyłem ilość cukru, czego nie żałuję) i upiekłem. I tak oto jest: puszyste, wilgotne w środku i zupełnie nowe ciasto. Smak buraków jest wyczuwalny, więc obawiam się, że jeśli ktoś nie lubi tych warzyw, to ciasto nie przypadnie mu do gustu. Dla mnie jest bardzo smaczne.

angel food cake

anielskie ciasto z białek z kremem chałwowym Ciasto to wyhaczyłem jakiś czas temu na blogu Kraina Sosny [ tutaj ]. Po pierwsze ładnie zaprezentowane, a po drugie - zrobione z samych białek, a tych, jak wiadomo, stopniowo zawsze przybywa do pudełeczka w zamrażalniku. W końcu uzbierało się ich 10 i można było wypróbować zauważony wcześniej przepis. Ciut zmieniłem, ciut dodałem i oto jest anielskie ciasto z białek, z paskiem czekoladowym i z kremem chałwowym - naprawdę warte polecenia: puszyste, lekkie, pyszne. Jedynym jego minusem jest dość skomplikowany sposób przygotowania.

tarta cytrynowa z bezą

słodko-kwaśna tarta Dziś 14 lutego - Walentynki, więc wiadomo: wszyscy będą prześcigać się w serduszkach, lukrze itp. Jednak miłość to nie tylko cukier i słodkości, czasem jest nieco kwaśna lub gorzkawa. Stąd też poniższa tarta niczemu nie ustępuje słodziutkim serduszkom dla ukochanych i z powodzeniem może posłużyć za dzisiejszy deser. A jeśli nie dziś, to może jutro, bo warto - i ze względu na cudowny, żółty kolor kremu, i słodką bezę, i przede wszystkim ten smak. Przepis to kontaminacja tego z Moich Wypieków ,  Kwestii smaku  oraz inwencji własnej.

faworki pieczone

dietetyczny, bo pieczony chrust Tłusty czwartek zbliża się wielkimi krokami - został niecały tydzień! Ale czy tłusty naprawdę musi być aż tak tłusty. W ubiegłym roku proponowałem tu pączki pieczone , które są moim zdaniem świetną alternatywą dla tych smażonych - po pierwsze zdrowsze, a po drugie szybciej się je przygotowuje. W tym roku postawiłem na faworki (in. chrust). Pierwsze - tradycyjne - zrobiliśmy razem z mamą. Drugie, które tu prezentuję, są zupełnie inne, bo pieczone. Tak, inne to dobre określenie. Faworki pieczone są smaczne, ale bardziej przypominają kruche ciasteczka czy paluszki niż znane powszechnie faworki smażone. Warto spróbować, ale chyba nie da się nimi zastąpić (jednego z moich ulubionych) smaku tradycyjnego chrustu. Przepis na podstawie tego tutaj .